Hmmm Zadano mi pytanie "Co to jest miłość?"
Nie łamanie sobie nawzajem kredek ;__;
A tak na prawde to poświęcenie, wybaczenie, opieka.
Czy mam kogoś takiego? O taaaak mam :)
W przedszkolu dla mnie miłością było to jeśli chłopak posprzątał mi szafkę bo zawsze miałam syf (tak jestem leniem), albo jak dal mi pierścionek z czerwonym oczkiem jak się okazało drogocenny dzięki czemu jego mamuśka mnie potem ścigała ,że jej podharcerzyłam błyskotkę.
*Illusion- Tylko*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz